2022

Rozsada / performans

Rozsadza mnie, od środka. Śniło mi się, że kiełkujący w kieszeni kwiat rozdzierał moją sukienkę – jak nasiona słonecznika wyrastające na grobach ofiar i najeźdźców; jak ziarno, które musi obumrzeć, połączyć się z ziemią, aby przynieść plon.

rozsada 04
rozsada 02
rozsada 03
rozsada 01
rozsada
rozsada 05
rozsada 06

Przebieg performansu:

Schodzę do piwnicy śpiewając tradycyjną pieśń w której pojawia się motyw kwiatów wyrastających na grobie dzieciobójczyni.
Z worka wysypuję Ziemię, ściągam buty i swoje nagie stopy zanurzam w żyznej czarnej glebie, jakbym sama zapuszczała korzeń.

Ściągam czerwony płaszcz, pod spodem mam białą przezroczystą sukienkę, uszytą z rozpuszczalnej tkaniny, lekko przezroczystą jak agrowłóknina. Z torebki wyjmuję kłębek czerwonej nici, nożyczki, igły i nasionka kwiatów. Do sukienki doszywam kieszenie, czasem kieszenie doszywają inni ludzie, do niektórych wkładam garstkę ziemi i nasionko. Po ok 3 godzinach jak już cała jestem pokryta kieszeniami. Do każdej z nich wkładam garść ziemi i nasionko. Następnie je odcinam i podaje ludziom z publiczności, kiedy każdy ma już swoją kieszeń do rozsadzenia, ja zostaje w podziurawionej sukience przez, którą widać fragmenty nagiego ciała.

Ściągam sukienkę,
Zakładam płaszcz i buty
Wieszam sukienkę na ścianie.
Wychodzę.

Performans Rozsada zrealizowałam 13.04.2022 w domku Miedziorytnika w ramach wystawy „Pamięć ciała, świadomość pramatki”. Inspiracją do mojego działania było zdanie, które przeczytałam w wywiadzie z ukraińską eseistką Oksaną Zabużko zaraz po tym jak Rosja napadła na Ukrainę w lutym 2022. Zdanie to: „odezwa do rosyjskich żołnierzy, by do kieszeni wsadzili sobie ziarenko słonecznika, bo na tyle mogą się przydać. Na ziemi, która ich nakryje, może przynajmniej wyrośnie jakaś roślina.”